niedziela, 10 kwietnia 2016

Związki.




 Czy jest coś najgorszego co ludzie mogą sobie robić będąc ze sobą w związku. Wiem, że każdy mógłby wymieniać zdrady, oszustwa, wykorzystywanie, znęcanie się fizyczne i psychiczne. Jest trochę tego.. każdy związek to zapewne inna historia..
 
  Obojętność. Dla mnie to siła, która niszczy wszystko. Ten moment, kiedy ludziom jest już wszystko jedno.
 Już nie ma ochoty do walki, a z różnych powodów nadal ze sobą są.. Obojętność jest najgorsza, bo już nie ma tam emocji. Jak długo można trwać w takim związku.. Czy taki związek warto ratować. Nie jestem pewna czy tam gdzie uczuć brak może pojawić się jeszcze miłość..?? Trwać w takiej obojętności to tak jak żyć samotnie. Samotność w związku to chyba niszczenie własnej duszy.

 Muszę przyznać, że cieszą mnie pary szczęśliwych znajomych. Buzia sama się uśmiecha jak na nich patrzę.. tylko, dlaczego jest ich tak niewiele. Nawet jeśli się kłócą to i tak się pogodzą bo żyć bez siebie nie potrafią. Zazdroszczę im ciesząc się ich szczęściem jednocześnie;). Chciałabym poczuć taki płomień. Wiem dobrze, że 
z czasem związek się zmienia i nie ma już aż takich zawirowań, ale świadomość, że ktoś Cię chce, pragnie i kocha wystarcza. A jeśli tego nie ma.. Jak to robiło pokolenie naszych rodziców? Przecież czasem też im było źle, tylko oni mieli chyba jakąś wiarę w to, że musi się ułożyć. Przeważnie się układało ;) Pokolenie mojej babci często kochało raz i ciężko jej zrozumieć związkowe zawirowania młodych..

 Co takiego dzieje się dzisiaj z nami, że boimy się związków. Łącząc się z kimś wiemy, że zawsze można się rozwieść albo rozstać. Ilu macie znajomych w szczęśliwych związkach? Ja niewielu, być może dlatego zwracam uwagę na tych, którzy są szczęśliwi i patrzą na siebie z takim błyskiem w oku. 

 Mam nadzieje, że jesteście w szczęśliwych związkach albo, że jesteście szczęśliwymi singlami. Cokolwiek Was uszczęśliwia :).

42 komentarze:

  1. Można uratować taki związek. Wiem z własnego doświadczenia, ale trzeba się postarać, obie strony muszą się postarać. Bo miłość na pewno jest nadal, ale po prostu ludzie się z czasem sobą nudzą, stają się dla siebie zwyczajni. Wszystko jednak jest do przeskoczenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, ratowanie ma sens chyba tylko wtedy kiedy obie strony tego chcą..

      Usuń
  2. Rutyna zabija wszystko, dlatego aby w związku była miłość i szczęście, nie wolno dopuścić aby wkradła się ona i go zabiła! Związek trzeba każdego dnia pielęgnować, urozmaicać i okazywać sobie miłość i wcale nie chodzi o słowa ale o czyny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację i to też musi działać w dwie strony. Tego uczymy się z czasem..

      Usuń
  3. Rutyna zabija wszystko, dlatego aby w związku była miłość i szczęście, nie wolno dopuścić aby wkradła się ona i go zabiła! Związek trzeba każdego dnia pielęgnować, urozmaicać i okazywać sobie miłość i wcale nie chodzi o słowa ale o czyny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jestem w związku , wiadomo są dobre chwile jak i te złe , ale jestem bardzo szczęśliwa:)
    madameeangela.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze :) ..bycie z kimś powinno dawać nam szczęście :)

      Usuń
  5. Ja jestem singlem i jestem dumna z tego.
    Ładny profil :)
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  6. związek to inwestycja uczuć czasu... nakładów, mam wrażenie że dziś ludzie maja roszczeniowe podejście a jak jest coś nie tak to wolą dać sobie spokój niż próbować naprawiać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda.. bo kiedyś jak się coś psuło to się to naprawiało, a dziś wyrzuca do śmieci..

      Usuń
  7. Masz duzo racji, ja na szczescie jestem obecnie w szczesliwym zwiazku

    OdpowiedzUsuń
  8. ja nie powiem, że nie mieliśmy kryzysu bo mieliśmy, jakieś 7 lat temu. Co z tego wyszło? Za dwa tygodnie mamy 10 rocznicę ślubu. A ja nie wyobrażam sobie innego zakończenia naszej historii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, że wyszliście z kryzysu. Ponoć w każdym małżeństwie się pojawia.. oby zawsze były szczęśliwe zakończenia.

      Usuń
  9. związek to współpraca uczuciowa. bez odpowiedniego zaangażowania obu stron nie istnieje

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz racje. Brak współpracy.. to właśnie obojętność na to co się z tym zwiazkiem stanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a my niestety sami sobie jesteśmy winni bo nam się nie chce tej współpracy kontynuować

      Usuń
    2. Czasem się chce ;).. tylko to nie zawsze wystarczy.

      Usuń
  11. Związek to tak naprawdę ciężka praca obojga ludzi, bez której nie ma szans na stworzenie czegokolwiek trwałego. :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dwie strony to ważna uwaga. Jednak myślę, że na początku warto zacząć od siebie. Pomyśleć co mogłoby się zmienić, dla siebie, ale przede wszystkim dla tej drugiej osoby, nawet jeśli ona jest obojętna...postarać się choćby miał być to ostatni raz.

    Jestem w szczęśliwym związku, wiadomo że jest raz lepiej, raz gorzej ale my nigdy nie mamy tak, że kłócimy się na długo. To jest chwila moment, potem normalnie gadamy. Jednak zawsze warto mieć się na baczności. Całe życie przed nami, oby z jak najmniejszą liczbą kryzysów, czego i Tobie/Wam życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślę, że warto się postarać.. tak żeby wiedzieć, że zrobiło się wszystko co można było zrobić.. nawet jeśli to nie pomoże i faktycznie to będzie ostatni raz.. Fajnie jak w związku są kłótnie bo tam jest też chemia ;) i emocje. Oby tak było :)

      Usuń
  13. ponoć jak już jest obojętność w związku to po prostu jest koniec:P chyba, że są ze sobą dla wygody :) ale to już zależy od charakteru

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem obojętność to faktycznie początek końca.

      Usuń
  14. Dla mnie miłość to przede wszystkim akceptacja, a nie zmienianie kogoś na siłę i ciągłe narzekania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bywają i tacy, którzy ciągle narzekają.

      Usuń
  15. Dla mnie najlepszym przykładem szczęśliwego małżeństwa sa moi rodzice. Są już małżeństwem 27 lat i nadal potrafią być spontaniczni, romantyczni, troskliwi i nawet pokłócić się potrafią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie jest widzieć, że rodzice się kochają :) Ja lubie jak tata podchodzi i przytula mamę..ot tak.

      Usuń
  16. Ja nie jestem w związku ale gdybym była to liczyłaby się dla mnie szczerość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerość zawsze powinna być.. chyba tylko wtedy możemy komuś zaufać.

      Usuń
  17. Czasem sami powodujemy obojętność. Obojętność wzbudza obojętność. Nasze złe nastawienie do nas wraca w postaci złego nastawienia drugiej strony. Oczywiście czasem nic nie działa, i nawet nasze najszczersze chęci nie zmienią tej drugiej osoby. Ale uważam że trzeba zawsze najpierw wymagać od siebie. Taki test. Przez miesiąc zachowywać się tak jak byś własnie obudziła się po nocy poślubnej. Być miłym przez miesiąc. Nawet jeżeli będziesz musiała zaciskać wirtualne zęby, to spróbować zachowywać się tak jak byś właśnie się zakochała. Ja jak czasem zauważam pewne ochłodzenie w swoim związku to zaczynam być najmilszą żoną, potem mąż przejmuje to zachowanie i wszystko wraca do normy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, obojętność wzbudza obojętność.. a czasem nic nie działa. Fajny pomysł, tym bardziej, że mąż potrafi zrobić dla Ciebie to samo. Być może tak właśnie trzeba by było robić (reagować od razu) jak tylko zacznie się robić chłodniej w związku.. nie przegapić tego momentu.

      Usuń
  18. Nie obojętność jest najgorsza, moim zdaniem, a pogarda. Byłam w związku, gdy ta druga strona mną po prostu gardziła - i cieszę się, że się z niego uwolniłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że się uwolniłaś z takiego związku!

      Usuń
  19. Związek to ciągła praca nad jego utrzymaniem. Niestety rutyna zabija go, warto czasem po prostu pośmiać się lub na spontanie gdzieś wyjechać. Jednak jest jedna ważna rzecz o zwiazek dbać muszą obie strony a nie tylko jedna

    OdpowiedzUsuń
  20. źle jest też popadać w rutyne, są czasem takie młode ale stare małżeństwa

    OdpowiedzUsuń
  21. jestem w szczęsliwym zwiazku, nie spodziewalam sie, ze uda mi sie taki zbudowac, a rzeczywiscie mimo tylu lat razem (13) jestesmy dla siebie nadal inspiracja, motywacja, kazdemu zycze takiego Meza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że masz swoja drugą polowe :) Mnie motywuje to, ze innym sie uklada bo to daje nadzieje, ze jeszcze będzie pieknie ;)

      Usuń
  22. Ja walczyłam do końca o swój związek i niestety nie udało się - wiem, że można ale do toge trzeba dwojga a faceci tego nie lubią ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My kobiety tak chyba mamy, ze o rodzine potrafimy walczyć. To prawda, że mało takich facetów, którzy chcą zrobić to samo.. a szkoda :(

      Usuń
    2. Niestety bardzo szybko się poddają i szukają zrozumienia i współczucia w innych ramionach :(Nawet nie próbują walczyć tak to już jest.

      Usuń