wtorek, 12 stycznia 2016

Magnetyczne literki na lodówkę.





  Ostatnio dużo u nas pojawia się zabaw, dzięki którym szkolimy z synkiem pisanie i czytanie. 


  Magnetyczne literki trafiły do nas niedawno i od tego czasu systematycznie na lodówce pojawiają się różne informacje. Czasem tak oczywiste jak :


Czasem wyznania ;) :


Jedną z naszych zabaw jest zadawanie pytań, a odpowiedz musi być napisana z tych właśnie literek.
 Układamy z nich alfabet. 


Z córą wykorzystujemy literki jak cegiełki i układamy z nich domki, kwiatki.. zależy, co nam się uda 
i co wyobraźnia podpowie.
Myślę, że najfajniejszy sposób na naukę to robić to przez zabawę. Wtedy to nie przymus a przyjemność. 
Według mnie to fajna rzecz, która może się przydać i do nauki i do zabawy. Do tego potrafi zając w kuchni na chwile dzieci jak ja gotuje (chwile „dla siebie” bezcenne;) ).


Jeśli miałabym wymienić jakiś minus to ilość. Wydawać się może, że 100 elementów to dużo, a jednak nam brakuje literek, jeśli staramy się napisać więcej niż kilka słów. 


31 komentarzy:

  1. świetne literki, no i oczywiście wspaniała zabawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby to "tylko" literki :) a tyle radości nam dają ;)

      Usuń
  2. O a jak byłam mała to zbierałam z Danonków literki - a teraz wszystkie można mieć po jednym zakupie - zazdroszczę dzieciom. =)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super:) Ja gdzieś mam takie tylko z danonków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas trochę z danonków też było ale się zniszczyły ;) (zobaczymy ile te wytrzymają :))

      Usuń
  4. Ale świetne :) mój syn byłby tymi literkami zachwycony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój właśnie tak zareagował na nie :)

      Usuń
  5. Nasza lodówka cała jest w magnesach, ale to jeszcze nie literki. Na literki przyjdzie czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że tak.. u nas wcześniej były magnesy-zwierzątka ;)

      Usuń
  6. Kiedyś mieliśmy słówka z jakiejś margaryny. Też fajne teksty powstawały, np. "Od jutra dieta", "Pozmywaj naczynia", itd. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha .. u nas lodówka to właśnie miejsce na tego typu informacje :)

      Usuń
  7. Świetna zabawa zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. Lubię takie gadżety :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne są uwielbiam takie gadżety na lodówce :)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam magnesy na lodówkę albo naklejki :) to coś dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się przy tym bawię równie dobrze jak dzieci ;)

      Usuń
  10. Powiem Ci,że te literki mogą być świetnym prezentem dla dziecka na urodziny. Gdzie je kupiłaś?
    Też jestem zdania, że najlepiej dziecko uczyć poprzez zabawę. :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te akurat kupiłam w Pepco :) Ale pewnie w wielu miejscach będą dostępne :) pozdrawiam

      Usuń
  11. Powiem Ci,że te literki mogą być świetnym prezentem dla dziecka na urodziny. Gdzie je kupiłaś?
    Też jestem zdania, że najlepiej dziecko uczyć poprzez zabawę. :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja w przypływie zaćmienia kupiłam mojemu synowi literki na lodówkę (plastikowe, z małym magnesikiem w środku) tylko po to aby mógł przesuwać i chwytać je. Myślałam że to fajna nauka precyzyjnego chwytania dla niego bo bardzo mu się podobał magnes który już był na lodówce i bawił sie nim właśnie w taki sposób. I owszem pomysł był fajny. Bo syn uwielbia te literki, tylko że mają zbyt słaby magnes i zdejmuje je bez problemu i pcha do buzi, więc bawi się nimi, ale muszę nad nim stać ;) Myślę że Twoje literki były by lepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też je miałam i musiałam schować bo córa wyciągała z nich te małe magnesiki i wolałam nie ryzykować, że trafią do buźki.

      Usuń
  13. moje dzieciaki uwielbiają magnesy lodówkę. Ja znowu nie lubię tych plastikowych bo strasznie rysują, ale te są supcio :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię takie gadżety. Problem w tym, że mam lodówkę w zabudowie i nijak znalazlabym w domu miejsce na którym mogłabym je przyczepić.

    OdpowiedzUsuń